Depilacja laserowa latem: czy opalona skóra wyklucza zabieg?

Depilacja laserowa latem a opalenizna i przeciwwskazania

Lato to moment, w którym najczęściej myślimy o gładkiej skórze. Krótkie spodenki, kostium kąpielowy i przewiewne sukienki sprawiają, że temat usuwania owłosienia wraca jak bumerang. Wtedy też pojawia się pytanie, które spędza sen z powiek wielu osobom. Skoro skóra jest już opalona albo dopiero ma być wystawiona na słońce, to czy depilacja laserowa w ogóle wchodzi w grę? Odpowiedź nie jest zero-jedynkowa, bo wiele zależy od tego, kiedy się opalasz i którą partię ciała chcesz poddać zabiegowi.

Dlaczego opalenizna i depilacja laserowa nie idą w parze?

Żeby zrozumieć, skąd całe zamieszanie, trzeba spojrzeć na zasadę działania urządzenia do depilacji laserowej. Wiązka lasera celuje w melaninę, czyli barwnik obecny we włosie. To właśnie ona pochłania energię, która następnie niszczy mieszek i hamuje odrost. Problem polega na tym, że melanina znajduje się również w skórze, a każde opalanie zwiększa jej ilość. Gdy laser trafia na opaloną skórę, część energii pochłania naskórek zamiast cebulki, co grozi poparzeniami i trwałymi przebarwieniami. Dlatego świeża opalenizna jest jednym z bezwzględnych przeciwwskazań do zabiegu depilacji laserowej.

Pozostałe przeciwwskazania do depilacji laserowej, o których łatwo zapomnieć

Lista wykluczeń jest jednak znacznie dłuższa i obejmuje między innymi ciążę, przyjmowanie leków światłouczulających czy niektóre choroby skóry. Niektóre z tych ograniczeń są czasowe i mijają po zakończeniu kuracji albo zagojeniu skóry, inne pozostają bezwzględne. Zanim umówisz wizytę, warto zajrzeć na twojaklinikawlosa.pl/depilacja-laserowa-2/przeciwskazania/ i sprawdzić, czy coś jeszcze Cię nie dyskwalifikuje.

Przeciwwskazania do depilacji laserowej i zalecenia po bezpłatnej
konsultacji

Depilacja laserowa latem jest możliwa, ale nie na każdej partii ciała

Wbrew obiegowej opinii zabiegów wcale nie trzeba odkładać aż do jesieni. Kluczowe jest jedno: czy depilowany obszar będzie wystawiony na słońce. Jeśli mówimy o miejscach, które i tak chowamy pod ubraniem, lato przestaje być przeszkodą. Z partii, które w sezonie depiluje się bez większych obaw, warto wymienić kilka:

  • Pachy pozostają niemal zawsze zasłonięte, a sam zabieg w tej okolicy przebiega wyjątkowo szybko.
  • Głębokie bikini to strefa naturalnie chroniona przed promieniami UV, więc pora roku nie ma tu większego znaczenia.
  • Brzuch i plecy spokojnie zdepilujesz także latem, o ile nie planujesz plażowania bez koszulki.

Zupełnie inaczej wygląda sprawa z nogami, przedramionami i twarzą. To partie, które w upały trudno ukryć, więc ryzyko złapania opalenizny między sesjami jest jak najbardziej realne. Jeżeli regularnie się opalasz, rozsądniej zaplanować depilację laserową na wrzesień, gdy skóra wraca do naturalnego koloru. Gdy nie masz pewności, co możesz bezpiecznie zrobić już teraz, a z czym lepiej poczekać, warto sięgnąć po fachową opinię. W takim przypadku pomoże Ci specjalista w krakowskim gabinecie Twoja Klinika Włosa, gdzie termin bezpłatnej konsultacji dobierzesz do wakacyjnych planów.

Jak zaplanować serię zabiegów depilacji laserowej, żeby było bezpiecznie i skutecznie?

Depilacja laserowa to nie pojedyncza wizyta, lecz seria liczona zwykle od sześciu do dziesięciu zabiegów w odstępach kilku tygodni. Wynika to z cyklu życia włosów, ponieważ laser działa wyłącznie na te w fazie wzrostu, a w danym momencie jest ich na ciele jedynie część. Planując sesje w sezonie, trzymaj się kilku prostych zasad. Odpuść sobie opalanie, solarium i samoopalacze na co najmniej trzy do czterech tygodni przed każdym zabiegiem oraz po nim. Po sesji osłaniaj skórę kremem z filtrem SPF 50, a saunę i gorące kąpiele zostaw sobie na później. Każdą serię i tak warto zacząć od konsultacji oraz próby laserowej, która sprawdzi reakcję skóry i pomoże dobrać parametry zabiegu.

Kiedy zacząć depilację laserową, żeby zdążyć na lato?

Najprostsza zasada brzmi: im wcześniej, tym lepiej. Jeśli marzysz o gładkiej skórze na przyszłe wakacje, start jesienią lub zimą pozwala poprowadzić całą serię zabiegów bez oglądania się na słońce. Latem też się uda, o ile rozsądnie dobierzesz partie i będziesz trzymać się zaleceń. Zamiast zgadywać, umów konsultację i ułóż harmonogram pod własne plany.